Sugestie

Jak przełamać lody nie tylko zimą

Utworzony 11 Lis 2014  / Dział: Motywacja, inne

Upór, cierpliwość i poświęcenie - te słowa najlepiej odzwierciedlają walkę każdego człowieka o piękną sylwetkę. W przypadku kobiet tych określeń jest nieco więcej, gdyż jest im dużo trudniej odważyć się na ćwiczenia wśród niemalże samych mężczyzn i to na surowej siłowni. Najistotniejszymi przeciwnościami są nie tylko warunki fizyczne, ale jak się okazuje także psychiczne.

motywacja do treningu, motywacja do ćwiczeń,

Motywacja do treningu

Dlaczego nie ćwiczę?

1. Kobiety mają mniej testosteronu

Pierwszą przeszkodą okazuje się mniejsza ilość testosteronu w organizmie kobiet niż mężczyzn. Jak wiadomo jest to główny anabolik, który stymuluje rozwój muskulatury przez co płci pięknej dużo ciężej jest uzyskać wymarzoną sylwetkę. Odpowiada on również za siłę, większą wydolność i chęć do aktywności fizycznej. Kobiety nie widząc szybkich efektów, zniechęcają się do ćwiczeń. 

 

2. Kobiety mają więcej tłuszczu

Po drugie ciała kobiet mają tendencję do łatwego gromadzenia tłuszczu, statystycznie mają go dwukrotnie więcej niż mężczyźni. Jest to zasługa, a może raczej wina hormonu żeńskiego, czyli estrogenu, który tworzy typowo kobiecą sylwetkę charakteryzującą się zaokrąglonymi kształtami.

 

3. Kobiety mają kompleksy

Dość powszechnym zjawiskiem są również kompleksy, które sprawiają, że kobiety krępują się własnego ciała. Zbyt często obawiają się tego „co powiedzą inni”, czują się niepewnie z samą sobą, nie potrafią obiektywnie ocenić proporcji swego ciała. Boją się jak zostaną przyjęte w „fabryce fit”, nie wyglądając do końca idealnie.

 

4. Niechęć do wysiłku fizycznego

I ostatnim chyba najgorszym czynnikiem jest niechęć do wysiłku fizycznego. Wydaje się dużo łatwiejszym kupowanie różnych suplementów diety i herbatek, które mają przynosić efekty, a w rzeczywistości nie dają nic poza chudszym portfelem. Kobiety to także w większości estetki, które brzydzą się brudnych i ciemnych siłowni, a także „mięśniaków”, którzy mieliby przyglądać się ich wysiłkowi. Niektóre z pań, by lepiej czuć się na siłowni wspomagają się trenerem, który ma za zadanie wprowadzić je w tajniki ćwiczeń i miejsca, w którym mają go odbywać. Jeszcze inne namawiają koleżankę do wspólnych wyjść, by czuć się pewniej. Oba te rozwiązania są jak najbardziej słuszne, bo najważniejsze jest przecież to, by ćwicząc czuć się po prostu komfortowo.

Dla pań, które mimo wszystko nie potrafią się przełamać istnieje jeszcze jedna równie dobra droga zdobycia pięknej sylwetki. To nie tylko odpowiednia dieta lecz także ćwiczenie w zaciszu własnego domu. Każda aktywność fizyczna jest zbawieniem nie tylko dla naszego dobrego wyglądu, lecz także samopoczucia i zdrowia.

 

Tekst: Wioletta Odalska

Dodaj do ulubionych

FITOMENTO Sp. z o.o.

KONTAKT

Znajdź nas